Ten „porządek” trzeba wymienić na nowy!

Są słowa, za którymi całe życie nie przepadałam. Brzmią one: Nie wypada! Całe życie uczono mnie granic. Wyprostuj się, nie mów tego, wyczyść buty, uśmiechnij się, nie przeklinaj, nie stosuj używek. Ludzie wokół mnie starali się wychować mnie na dobrego człowieka o wysokim poziomie kultury osobistej. Czy się udało? Cóż. Na pewno w momentach, kiedy  przekraczałam…

Nigdy nie będę z lekarzem weterynarii!

Krzyczałam na studiach. Uważałam studentów weterynarii za nudnych - większość skupiała się na imprezowaniu i uczeniu się. Na zmianę. Jak to powiedzieć delikatnie? Lekko gardziłam. Kiedy rok temu z błyszczącymi oczami oznajmiałam znajomym, że jestem z Przemkiem, przecierali oczy ze zdumienia. Co? TY? Z NIM? E... Wiecie jak to jest. Czasami po prostu zaskoczy. W…

Czego nauczyło mnie jeździectwo?

Rozwiązania siłowe działają tylko przez chwilę albo wcale Rozluźnienie, timing, jasne sygnały - to klucz do sukcesu. Mocowanie się ze zwierzęciem ważącym 500kg nie ma większego sensu. Zachowania agresywne wobec koni odbijają się tylko czkawką. Negatywne emocje powodują napięcie nie tylko w człowieku. Zwierzę to momentalnie wyczuwa. Nie raz, nie dwa zdarzało mi się, że…

Nie muszę być najlepsza, nie biorę udziału w wyścigu

Nie potrzebuję milionowych zasięgów. Nie mam parcia na bycie jedną z najlepszych lekarek weterynarii w Polsce. Nie muszę być jeźdźcem obsypanym nagrodami. Nie zależy mi na brylowaniu swoim niesamowitym oczytaniem. Nie interesują mnie luksusy. Nie chcę brać udziału w pędzie. Nie dla mnie wyścig szczurów. Gdzieś to wszystko mam. Wystarczy mi bycie dobrą. Dobrą lekarką…

Nie obchodzi mnie kto z kim i dlaczego

W rozmowach z ludźmi nie skupiam się na życiu innych. Dlaczego? Mam swoje. Niestety kiedy przyglądam się rozmowom ludzi w grupach, to w dużej mierze bazują one na obsmarowywaniu innych. Ten się schlał na tamtej imprezie, tamta poszła do łóżka z tym, ten jest taki, sraki i owaki. Serio. Nie interesują mnie informacje o ludziach,…

Dostrzegając piękno

Patrzę i widzę ich wokół siebie. Kogo? Ludzi, którzy mają piękno w sobie. Odkąd pamiętam właśnie tego w nich szukam. I znajduję. Potrafię odnaleźć je w ich wyglądzie, sposobie bycia, postępowaniu. W iskierkach tlących się w ich oczach. W niebanalnym poczuciu humoru. W trosce o innych. W słabościach. W byciu szczerym. W determinacji do osiągania…

Przeszkody? Nie tylko w jeździectwie.

Ostatni czas jest dla mnie szczególny. Wróciłam do jazdy konnej i na nowo mierzę się ze sobą. Po długiej przerwie wracam do skoków, których zwyczajnie, po ludzku się boję. Wiele razy spadałam z konia. Moje ostatnie zawody skokowe skończyły się upadkiem i złamaniem śródręcza. Mimo to, dalej chcę skakać. Zwariowałam? Nie. Traktuję to jak kolejne…