„Oni Cię zjedzą, Paulina.”

Blog nie istnieje długo, a na mnie już spadła fala krytyki. A to brak przecinka, a to literówka, a to nierozwinięty wątek, a to tekst o wszystkim i o niczym. Trochę próbowałam się bronić, trochę starałam się nie przejmować, kilka rzeczy przemyślałam i przyznałam rację. Właściwie to dobrze, że mam czytelników. Cóż z tego, że akurat tak krytycznie do mnie nastawionych. Przecież powinnam się tego spodziewać. Jakiś czas temu ktoś zasugerował mi, że zostanę przez środowisko weterynaryjne zjedzona i pomyślałam sobie: oni nie wiedzą, że jestem ciężko strawna.

Nikt mnie nie zje. Mało kto jest mnie w stanie odwieść od pisania, bo po prostu lubię to robić. Do tego mam swój cel. Chcę pisać o rzeczach dla mnie ważnych. Mam nadzieję, że będę to robić coraz lepiej. Wiem, że nie czytają mnie tylko lekarze weterynarii (a właśnie ci najbardziej dają mi się we znaki). Mało tego! Nie interpretuję się tylko z tą grupą zawodową. Sądzę, że moja edukacja nie skończy się na weterynarii. To buduje poczucie dystansu.

Piszę o tym, bo to bardzo leży mi na sercu. Tak zwyczajnie. Po prostu. Ciężko jest pisać o czymś innym, kiedy po publikacji zastanawiasz się: Do czego tym razem się przyczepią?
Pojawia się obawa. Jakiś mały lęk. Kompleksy? Nie. Perfekcjonizm. Przecież chciałabym nie robić żadnych błędów. Pisać wzorowe teksty. Poruszać ludzi. Przecież wiem, że umiem. Już to kiedyś robiłam. Teraz nadszedł nowy etap i inni czytelnicy. Spokojnie. Wszystko przyjdzie. To nie jest moje pierwsze miejsce w sieci.

Nie zamilknę. Nie umiem. Od dziecka miałam zdanie na każdy temat i to się chyba za bardzo nie zmieniło. Ciężko zmieniać rzeczywistość milcząc. Oczywiście wielu jest takich, którzy nie odzywając się robią rzeczy wielkie, ale potrzebni są również ci, którzy nie boją się zabrać głosu. Chciałabym, żeby mój głos się liczył. Po to prowadzi się bloga.

7 Odpowiedzi

      1. Chyba widziałam zdjęcia z Istagramu 🙂 Podobało mi się ze źrebakiem, które było po prawej stronie jeszcze rano, bo teraz wygląda na to, że zmieniłaś szablon i już tego zdjęcia nie widzę 😀

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s