Lipnicka porusza najgłębsze struny

Pamiętam jakby to było wczoraj. Był luty tego roku, szykowałam się do wyjazdu i puściłam sobie jej najnowszą płytę. Zakręciło mi się w głowie od wspomnień, łzy stanęły w oczach. Przyszło przeczucie, że zdarzy się coś ważnego – nie myliłam się wtedy. Najpierw był singiel, który usłyszałam na Liście Przebojów Trójki. To on zmotywował mnie […]

Nie obchodzi mnie kto z kim i dlaczego

W rozmowach z ludźmi nie skupiam się na życiu innych. Dlaczego? Mam swoje. Niestety kiedy przyglądam się rozmowom ludzi w grupach, to w dużej mierze bazują one na obsmarowywaniu innych. Ten się schlał na tamtej imprezie, tamta poszła do łóżka z tym, ten jest taki, sraki i owaki. Serio. Nie interesują mnie informacje o ludziach, […]

Dostrzegając piękno

Patrzę i widzę ich wokół siebie. Kogo? Ludzi, którzy mają piękno w sobie. Odkąd pamiętam właśnie tego w nich szukam. I znajduję. Potrafię odnaleźć je w ich wyglądzie, sposobie bycia, postępowaniu. W iskierkach tlących się w ich oczach. W niebanalnym poczuciu humoru. W trosce o innych. W słabościach. W byciu szczerym. W determinacji do osiągania […]

Przeszkody? Nie tylko w jeździectwie.

Ostatni czas jest dla mnie szczególny. Wróciłam do jazdy konnej i na nowo mierzę się ze sobą. Po długiej przerwie wracam do skoków, których zwyczajnie, po ludzku się boję. Wiele razy spadałam z konia. Moje ostatnie zawody skokowe skończyły się upadkiem i złamaniem śródręcza. Mimo to, dalej chcę skakać. Zwariowałam? Nie. Traktuję to jak kolejne […]

O eutanazji, czyli ciemnej stronie bycia lekarzem weterynarii

Eutanazja. U ludzi (w Polsce) zakazana. A u zwierząt? Codzienność lekarza weterynarii. o której nie myśli się wybierając weterynarię jako kierunek studiów. Mówiąc brutalnie, lekarz weterynarii nie tylko leczy, ale również… zabija. Mówi się co prawda inaczej. Sformułowaniem obiegowym jest „usypianie zwierząt”. Niewątpliwie procedura ta potrafi być bardzo nieprzyjemna nie tylko dla związanego ze zwierzęciem […]

„Oni Cię zjedzą, Paulina.”

Blog nie istnieje długo, a na mnie już spadła fala krytyki. A to brak przecinka, a to literówka, a to nierozwinięty wątek, a to tekst o wszystkim i o niczym. Trochę próbowałam się bronić, trochę starałam się nie przejmować, kilka rzeczy przemyślałam i przyznałam rację. Właściwie to dobrze, że mam czytelników. Cóż z tego, że […]

Weterynaryjnym i kocim okiem, czyli o dzieciach i zwierzętach

Często spotykam dzieci w gabinecie. Jedne lepiej wychowane, inne mniej. Bardzo często przychodzą z rodzicami, kiedy wizyta dotyczy ich małych zwierzątek: chomików, królików, czy świnek morskich. Z psami i kotami przychodzą niekiedy całe rodziny. Nie ma w tym nic złego, jeśli dzieci nie przeszkadzają w wykonywaniu mojej pracy i są to miłe wizyty profilaktyczne. Problem […]

Weterynaryjna trasa koncertowa

Wczoraj na koncercie Korteza dość długo czekaliśmy na gwiazdę wieczoru. Szybko okazało się, co było powodem opóźnienia i nie, nie była to kolejka do wejścia, czy problemy techniczne. Chłopak od razu nam to wyjaśnił. Wszedł na scenę i powiedział: „Przepraszam za opóźnienie, ale jestem chory.” Potem zawinięty w bluzę oddał jeden z lepiej dopieszczonych koncertów, […]

Weterynaria jest kobietą

Tytuł nie jest na wyrost. Rodzaj (żeński) przecież się zgadza. Do tego nie jest niczym nowym, że stopień feminizacji branży postępuje w zastraszającym tempie. Minęły czasy, kiedy weterynarię studiowali głównie mężczyźni. Nas, kobiet, jest coraz więcej. Zjawisko możemy zaobserwować zarówno w trakcie edukacji, jak i w późniejszej pracy w zawodzie. W większości lecznic, które miałam […]

Nie mów mi, że jestem ładna.

Przecież jest wiele innych, dużo lepszych przymiotników. Intrygująca, zjawiskowa, wyjątkowa, kobieca, ponętna… i wreszcie piękna. Ładna to może być dziewczyna z sąsiedztwa. Ładna czasem znaczy niewiele więcej niż przeciętna. Bycie ładnym to trochę mało. Ja wiem, że co prawda wiele kobiet nigdy nie użyłoby w stosunku do siebie nawet takiego pozytywnego określenia. Są takie, które […]